sie 27

DSC01763DSC01757

Autor admin

sie 27
Ile kobiet tyle zawartości ich torebek. Pokutuje przekonanie,że w damskich torebkach panuje taki bałagan nie do opanowania, że podobny jest tylko w pracującej betoniarce. A ja się z tą tezą nie zgadzam, gdyż znam torebki z uporzadkowaną zawartością. Da się nad tym zapanować. Ja nad swoją zapanowałam dzięki kosmetyczkom, do których mam powkładane drobiazgi, aby nie latały potem i abym nie musiała wyławiać ich z dna, jak ryb z sieci. Jest to przydatne i gdy się czegoś szuka, a także podczas codziennego zmieniania torebek, bo przecież umówmy się ;-) , nie można mieć jednej torebki do wszystkiego.
To są rzeczy pierwszej potrzeby, i mły zestaw kosmetyków – minimalne minimum, portfel z dokumentami itp., szczoteczka do zębów (dwie w sumie),mini pasta do zębów, tabletki, ipod z ulubioną muzyką, …. Na bezludną wyspe pewno to sie nie nadaje, ale przeżyć dzień poza domem – pozwala. Przyznacie,że zestaw jest dość pragmatyczny. Douzupełniam ten zestaw w gazete, czasem nosze cos totalnie niepotrzebnego, i nie wyjmuje przez dłuuugi czas, sama sie zastanaiając po co to dźwigam? Brakuje chusteczek odswieżających. Już je wpisuje na liste “kupić”. I mini-prostownicy ;-) do grzywki, która podczas wilgotnego dnia, ma tendencje do wykrecania się.
DSC01750

Autor admin