wrz 02
Lubie sama siebie zgratyfikować z przeróżnyc okazji. Urodzin, imienin, zdanego egzaminu, pokonania jakiejś trudnej trudności. poprostu – czasem porozpieszczać w sobie to małe drzemiące dziecko :-) Zbliżają sie urodziny, więc zaczynam sobie układać liste, co też moglabym sobie samej sprezentować. A że od września dostalam podwyżke (groszowe sprawy, ale zawsze to coś) to już wogóle zielone światełko zaczeło sie blyskać. Na pierwszy strzał wychodzi shopper z Zara. Nie jestem do niego w 100% przekonana, ostrasza mnie troche cena, ale co mi tam, wpisać  sobie czarnego shoppera moge na liste życzeń :-)
Ze strony Charlize-Mystery
W wersji matowej

Autor admin