paź 02
Weekend obfitował w jedzenie w moim domu, gdyż robiłam rodzinne spotkanie na 9 osób, z pieczonym filetem indyka, drobiem, kluseczkami, tortem domowej roboty {nie mojego dzieła:-) }. Co sie nalatałam to moje.Ufff
Tort z bitej śmietany z marcepanową podobizną mojego psiaka.Drobiazg za pare zł a jaki wesoły :-)

zdjęcie
W niedziele też nie brakowało atrakcji. Ale o ile nie bede nikogo namawiać do fileta z indyka, który wiadomo jest i smaczny i zdrowy, bo ma tylko 2% tluszczu, tak z chęcią namówić chce do fig, na ktore jest obecnie sezon.
Figami mogłabym sie objadać całymi dniami, i to jest to czego zazdroszcze Chorwatom, Grekom…że mają je dosłownie na wyciągnięcie ręki. Ich smak przywołuje u mnie same miłe wspomnienia :-)
DSC02219
DSC02221

Autor admin

paź 02
Było o Pola La, dziś będzie o pracowni w Krakowie gdzie można sobie wyczarować swoją własną torbę wg własnego pomysłu, lub wybrać coś z wielu wielu wzorów. Torebkę można podpisać własnym imieniem na specjalnej blaszce.  Ceny wahają się od 300zł do …. Firma jest rodzinna i działa od 1940 roku, obecnie właścicielem jest Filip de Mehlem.
Zdjęcia z google i PB Weekend, blog Ryfki:

Artykuł: http://weekend.pb.pl/2369606,10990,elzbieta-na-zamowienie
Strona firmy: http://www.demehlem.com/index1.html

Autor admin