lis 19

Zepsuł mi się ekspres do kawy. Pojechał kurierem do naprawy, trzymajcie kciuki, aby go postawili na nogi, bo go kocham miłością pierwszą i najszczerszą. I nie chce innego (kasy wydawać mi sie też nie chce, szczególnie przed grudniem, który powinien się nazywać nie grudzień a  “kupa wydatków”). Tak, więc popijam kawe rozpuszczalną, a że nie jestem rozpuszczona ;-) wchodzi mi nawet nawet.

Picie samemu kawy, bez ukochanego ekspresu – nie jest fajne. Miłej soboty życze wszystkim! :-)



Autor admin

lis 19

Rewelacyjny film. Dający wiele do myślenia:

- co bym zrobiła na jego miejscu?

-czy życiem rządzi przypadek, czy przeznaczenie?

-co bym zrobiła, gdyby moje klamstwo wyszło tak na jaw? Gdyby ktoś je też sfilmował i wrzucił do internetu?JAk bym zniosła taka porażke? Czy podołalabym jej?

Wiem jedno,że nikogo njei wolno osądzać i oceniać jego postępowania.

Autor admin