lis 26

Lintu wie o dobre! To jest to co lubie ja, gdy za bardzo nie chce mi sie stać przed szafą, ubieram sie w prawie identyczny sposób. Klasycznie, bezpiecznie,wygodnie. Dla mnie ocena 5 z plusem

Autor admin

lis 26

DREE HEMMINGWAY & BARBARA MARTELLO

Autor admin

lis 26

Panna Migotka (pozdrawiam!)  zadała mi pytanie nt łączenie kolorów. Jak widać w mojej szafie kolorów za dużo nie ma. A jak już mam to jako baze, np. żółtą sukienke mini ubieram tyko do czerni(rajstopy,kurtka,buty). Ja także pomimo trendów nie umiem sie przekonać do połączenia różowego z czerwonym. Tak ubrana czylabym sie jak nie ubrana a PRZEBRANA. Dlatego w tym roku nie bylam klientką kolorowych marynarek tak modnych: różowych i pomaranczowych, i ogolnego szału na color blocking.
A co do zielonych spodni, to nie ma jak w połączeniu z bielą,czernią czy granatem, fajnie etż wygłada błękitna koszula.I na wiecej połaczeń bym sie nie odważīła, no nie dla mnie zielone spodnie , fioletowa bluzka i żółte buty. Ale może czas sie przełamac? U Tamary vel Charliz Mystery widzialam nowe zdjęcia z Shoowroomu H&M Wiosna/Lato 2012 http://charlize-mystery.blogspot.com/2011/11/h-ss-2012.html  i jak widać i z tego co nam autorka bloga donosi czeka nas prawdziwa feria kolorów. Także, może i w tym temacie czekają mnie zmiany? Może powinnam zacząć bawić sie kolorami? wszak nic nie strace, a moge zyskać coś nowego. Lubie wyzwania :-)



Autor admin