gru 01

Z racji,że mamy Adwent postanowilam sobie zrobić jakieś wyrzeczenie. Mianowicie – nie jem słodyczy, ktore co tu ukrywać zjadam codziennie: przed kawą, do kawy, po kawie, na stres, jako pocieszenie, jako nagroda – słodycz dobry na każdą okazje etc.  Jedynie co ze słodyczy jem obecnie to miętowe cukierki. A tak nic, zero, null… Dziś mija 4 dzień abstynencji, okazji nie brakowło do zjedzenia slodkiego, szczególnie gdy w pracy musiałam przygotować ponad 20 talerzy z ciasteczkami i innymi lakotkami z okazji Andrzejek. Nie ruszylam niczego, a niektore slodkości były mmmmmmm, co tu dużo mowić :-) . Ale trzymam sie narazie dzielnie :-)   Zobaczymy czy wytrwam? Zostało mi 22 dni.Zaoszczędzone pieniądze można spożytkować na np. pomoc komuś potrzebującemu.



Autor admin

gru 01

Autor admin

gru 01

Groszki, kropki – rządzą :-)

Autor admin

gru 01

Przeważnie preferują styl “boho” z domieszką innych, czyli dużo na sobie. Ale klasycznie wygląda jedna z bliżniaczek naprawde rewelacyjnie.

Włosy, ach włosy…


Autor admin