gru 09

Zbliża sie koniec roku 2011. Co sobie postanowiłam, spełniło sie, a raczej solennie o to zawalczyłam. Mianowicie odzyskałam spokój duszy, moje myśli przestały wirować. Dużo dało mi wsparcie najbliższych osób [tak, tak o WAS mowa ;-) ] samokontrola, i chyba czas też odegrał role. Zrobiłam upragnione prawo jazdy, ale nie tylko zdobyłam kawałek plastiku, ale sama jeżdże, kupiłam auto “tylko do mojej dyspozycji”; jestem na finiszu prostowania zębów. Zdobyłam pierwsze szlify na snowbordzie,który bardziej mi sie podoba jak narty,  pare tygodni temu zakupiłam sprzęt, piękną deske i super buty, reszta rzeczy także czeka na pawlaczu. Tylko oczekuje śniegu aby przypomnieć sobie jazde i kontynuować nauke.

Zmieniliśmy siedzibe naszej rodzinnej firmy, na bardzo fajne miejsce. Spory koszt, nerwy i ryzyko, ale sie udało.Wygraliśmy bilety na Euro2012! No, tylko,że trzeba było sobie za nie zapłacić ;-)   Zaczełam nauke j. angielskiego ale niestety lektor okazał sie krótko mówiąc zbyt kontrowersyjny – on jako osoba i jego metody nauczania, i zaniechałam nauki. Może od stycznia uda mi sie wskoczyć na jakiś inny kurs. Bo wstyd sie przyzać, z angielskim u mnie bardzooo słabiutko, a w XXI wieku to podstawa znać język. Niestety tą działke zaniedbałam. A propos dzialek, na naszej rekreacyjnej w tym roku postawiliśmy piękną wiate na imprezy, także w przyszłym sezonie, napewno pojawią sie urocze fotki wsród lawendy, ziół i jabłoni.

Wiele przede mną do zrobienia, także w nadchodzącym 2012 nie bede sie nudzić. Grunt aby zdrowie dopisało mi, i moim najbliższym. Wiem, że nic samo nie przyjdzie, to co chce osiągnąć – bede musiała znów włożyć mnóstwo samozaparcia, siły, wiary w siebie, i funduszy. Marzą mi sie różne rzeczy: na przykład nowe lepsze miejsce pracy – to jedno z tych marzeń. Ale za cholere nie wiem jak sie do tego zabrać?

Dodam, że marzy mi się także, aby na moim blogu pojawialy sie same fajne osoby, aby w “komentarzach” toczyła sie dyskusja. Abym mogła Was zaciekawić czymś, poruszyć i rozśmieszyć.

A najważniejsze – abym w 2012 roku nie spieprzyła tego co mam!

I życze tego samego Wam. Zdobywajcie nowe, nie zapominając o tym co już mamy. Pielęgnujmy, celebrujmy.

I nie zapominajmy o swoich marzeniach.


Autor admin

gru 09

Autor admin