sty 10

Zapomniałam o czymś takim jak robienie zdjęć. Dziś mnie coś naszło na zrobienie. Spodnie a’la skórzane Terranova, sweterek zara, bluzka szeroka H&M.

Autor admin

sty 10

Będąc niedawno w kinie, zaintrygował mnie trailer filmu “Musimy porozmawić o Kevinie”. Mroczny i mocny. I dlatego, gdy w wysokich obcasach przecztalam o konkursie nt tego filmu, zaraz na niego odpowiedzialam. Trzeba było w 150 znakach opisać dlaczego, akurat ja mam wygrać dwa bilety do kina. Opisałam – i wygrałam pokaz przedpremierowy :-)

Recenzja filmu Anny Bielak, Stopklatka.pl

“Eva pojawia się pierwszy raz na ekranie jako uczestniczka tradycyjnego ekwadorskiego święta, niesiona przez tłum, obrzucana rozgniecionymi pomidorami. Oba te elementy będą przewijać się w jej świecie na różnych poziomach – czerwień przypominająca krew i bezwolność. Eva ujawnia się nam w trzech odsłonach – jako kobieta w ciąży, kobieta, która staje się matką i kobieta, która jest niepospolicie samotna. Każda z nich ma w oczach smutek, żadnej nie udaje się osiągnąć tego, czego od niej oczekiwano. Między tymi kobietami kręci się chłopiec, Kevin (Jasper Newell / Ezra Miller). Zaryzykuję stwierdzenie, że prawdopodobnie Eva nigdy nie chciała dziecka, więc teraz on nie chce jej. Jest tak samo inteligentny i cyniczny, nie boi się szczerości. Pogrywa z matką, ojca owija sobie wokół palca i od dziecka uczy się strzelać z łuku, nie tylko po to, by umieć uderzać w najczulsze punkty ich obojga. Szykuje się tragedia, ale chyba wiemy o tym od początku. Nie trudno zauważyć, że czerwień przywołuje na myśl przelaną krew, którą Eva próbuje zmyć ze swoich rąk, którą plami sobie ubranie, rozgniata na kanapce pod postacią dżemu i zjada, by mogła ją przetrawić i wprowadzić w krwioobieg.

Na wszystko patrzymy więc jej oczami, obserwujemy to, co nie zostało poddane nieudolnym próbom zapomnienia. Z tego względu jej mąż, Franklin (John C. Reilly) krąży po ich wspólnym domu niczym duch, a twarz Kevina zdobi wciąż ten sam, przenikliwy uśmiech. Składamy układankę za Evę, bo ona już ją zna. W depresyjnym amoku próbuje odnaleźć powiązania, które pozwolą jej zrozumieć, dlaczego finalny obrót sytuacji był taki, a nie inny. W ten sposób zamiast dorastaniu chłopca, przyglądamy się dojrzewaniu Evy. Tilda Swinton kradnie film Lynne Ramsay. Mam niegasnące wrażenie, że żadna inna aktorka nie uniosłaby ciężaru historii, który w całości spoczywa na jej ramionach. Wizualne różnicowanie ekranowego wizerunku aktorki, pozwala nam postrzegać z każdej perspektywy nie tyle historię Kevina, co ją samą”.



Jest także książka, musze poszukać jej chętnie ją przeczytam.

Troche o książce z www.kanapowicz.blogspot.com :

“Książka jest zbiorem listów, które zostały napisane przez matkę po aresztowaniu syna. Kieruje je do swojego byłego męża. Kobieta zwierza się Franklinowi, zwraca mu uwagę kiedy źle postępował, co nie podobało jej się w jego zachowaniu. To dzięki tym listom poznajemy jak wyglądało ich życie przed narodzinami syna, jego dorastanie oraz zachowanie wobec innych. Tytułowy Kevin to chłopak z zamożnej amerykańskiej rodziny. Bez powodu zabił jedenaście osób. Każdy list przesycony jest różnymi uczuciami, przez miłość, złość, smutek. Próbuje odpowiedzieć sobie na pytanie dlaczego syn dokonał tak dramatycznego czynu.

Franklin bardzo kochał swojego syna i bronił w każdej sytuacji. Dla Evy macierzyństwo nie było łatwe. Nie chciała mieć dzieci, zrobiła to dla swojego męża. Wychowywanie Kevina sprawiało jej wiele problemów. Czuła się przez niego ograniczona. Nie potrafiła znaleźć z Kevinem wspólnego języka.

„Oczekiwania mogą być bardzo niebezpieczne szczególnie wtedy, gdy są jednocześnie wielkie i nieokreślone”.

Autor admin

sty 10

Autor admin