lut 02

W zasadzie to nawet nie mam pomysłu, jak opisać ostanie dni jakie mi sie przytrafiły. A przytrafilo mi sie pare fajnych rzeczy. Nie, nie wypoczywałam ani w spa, ani górach, ani na żadnym basenie z drinkiem bananowym jak to bywało. Byłam pare dni w szpitalu w Zabrzu. I poznałam fantastycznych ludzi, a w szczególności jedną – Alutke. Tak, do czego jak do czego, ale do spoytykania pozytywnych ludzi to ja mam farta, i tym razem nie było inaczej. Bo jak inaczej nazwać kogoś, kto Cie zna, niecałe 3 dni, a szczerze otacza Cię ramieniem, gdy masz do wyplakania milion łez? Ktoś kto, ot tak poprostu częstuje Cie czekoladowym jogurtem, na poprawe humoru. Ktoś, kto słucha. A sama przecieź cierpiała w bolu, wiec mogla sie skupić na sobie, i byloby to zorozumiałe, ale nie – nawet w takich momentach, potraf^la swa uwage zwrócić na mnie. Czyż nie ejst to fantastyczne?

Kilka dni, bez TV, radia, jedynie w swym towarzystwie. 24 h.

Ala – jak to przeczytasz – dziekuje za wszystko! Tobie, i Twojej fantastycznej siostrze, dzieki, ktorej uśmiałamsie szczerze do łez :-) i miałam herbatke mietową.

Ludzie na górnym śląsku sa strasznie mili, szczerzy i kochani.Nie wiem,czy to zasługa wody jaką mają w kranach, czy może to,że nie piją kawy a piją kafeja, nie palą fajek, a kurzą cigarety? Nie wiem, ale wiem,że pokochałam ludzi z Górnego Śląska szczerze! I strasznie mi sie podoba ich dialekt. Tak, moglabym tam mieszkać i napewno czulabym sie tam jak u siebie :-)

Wszystkim, co mnie podtrzymywali na duchu, zasypywali sms: Lena i Karo dziękuje:-) Strasznie to miłe, usłyszeć dźwiek sms od Was :-) ))) od razu morda sie śmiała mi od ucha do ucha:-)

Jak to jest fajnie,gdy człowiek wie, że nie jest sam.

Autor admin

lut 02

Taką mam koszulkę i nie zawaham sie jej ubrać :-)


Autor admin

lut 02

Autor admin