mar 13

Autor admin

mar 13

Autor admin

mar 13

Autor admin

mar 13

Choroba psa, mnie wytrąciła z normalnego biegu. Moje życie nigdy już nie bedzie takie samo jak “kiedyś”. Musiałam mieć czas na osowjenie sie z nią, oczywiste jest to,że nie oswoilam się z tą myślą, ale musze choćby podjąć próbe. Cieszę sie z każdej chwili z nim wspólnej. nawet jeżeli jest to wspólny wyjazd do weterynarza po kolejną diagnoze, czy też zastrzyk. Ktoś powie “to tylko pies”, “jak członek rodziny” – dla mnie (i dla reszty mojej kochanej rodziny i przyjaciół) to coś więcej jak pies, i to JEST członek rodziny.

Autor admin