kwi 07

Jaka jestem JA

1.mam swoje zdanie na dany temat, a jak nie mam, to milcze i nie powielam frazesów

2.gwiżdżę na wszystko, i wszystkich

3.mam w dupie głupich ludzi


Jestem po męczącym tygodniu pacy, wyjatowo meczący ze wzgledu na ludziskow tam pracujących. I tak mnie naszło przemyśliwań kilka na klimat w pracy, pracusi. Taaaa, zawsze myślałam,ze najfajniejsza rzecz, to prace swą kochać, wiecie praca to moje hobby. Niestety, moja praca od jakiegoś czasu nie jest moim hobby, ani nie podskakuje ze szczęścia,ze tam pracuje. ot, zarabiam tam, i niechaj tak zostanie. W zasadzie z dwojga złego:    ”mieć prace, nie lubieć jej,ale mieć z tego kase”  a “nie mam pracy, nie mam kasy, mam doła” wole to pierwsze. Ale pracy nie lubie, nie dlatego,ze nie lubie swojego zawodu,  ale ja jej nie lubie ze względu na piczki tam pracujące. A skupisko ich jest wprost nieprawdopodobne. Pracuje tam z paniusiami, kobietami, które na każdą innośc kręcą nosem, i fukają. One są sweet, cool, cute i OK, takie jak ja, to wrzód na doopie społeczeństwa. Czemu tutaj o tym pisze?Bo tutaj jestem u siebie. Jest to ci mój kawałek podłogi w internetowej przestzrni. Tam, tego nie okazuje (staram sie , choc pewno mi nie wychodzi), tutaj jestem u siebie i wolno mnie.


One od rana mówią słodkim głosikiem o wszystkich  „cześć!” i puszczają dziubki, dziubaski słodko-pierdzące. A każda z nich w swym osobistym niezbędniku ma Mały Zestaw Mściwej Piczki czyli Mini nożyk  do wbijania w plecki, oraz mini schodki aby wsiąć sie na Twój grzbiet i pojeździć sobie na nim.Wiem,że czas świąt, czas wybaczania, itp. itd. Ja im wybaczam glupote, no taka dobra jestem. Ale jak wybaczam, to z zastrzeżeniem,że nie przyjmuje kolejnych niezyczliwośći po powrocie po przerwie świąteczniej.


Tak, ulało mi sie, Tak, jest mi lżej. Howgh! Idę świetować.

Autor admin