kwi 22

Autor admin

kwi 22

A na deser:

Autor admin

kwi 22

Zima sie skończyła, więc czas na jakieś hobby na lato. Po wyczerpującym tygodniu, a mialam hardcor taki,że nie zycze nikomu, przeprawe mi w pracy zrobili taką psychiczno-fizyczną,że w porównaniu survival z marines to kolonia dla zuchów. W weekend doszły dwie imprezy, a kort zamówiony. Ale  nie ma nic lepszego na taki stan jak wysiłek fizyczny. Nikomu nie zaszkodziło pobieganie w deblu po korcie. Mnie pomogło, zmachałam sie jak Isia Radwanska. Polecam!


Autor admin

kwi 22

Autor admin