maj 26

Czy umiecie jeszcze tak zaszaleć na całego? Bez specjalnego planowania, bez specjalnego zamartwienia się, kalkulowania czy sie opłaca (nie tylko pod względem finansowym), bez myśli z tyłu głowy “czy wypada” ?

Oddać sie jakiejś sprawie, rzeczy natchnieniu, popłynąć ? Albo wpaść w furie? Ileż można w sobie trzymać emocje, i je dusić, hamować? 

Wsiąśc do pociągu, auta i jechać przed siebie, spakować sie w kilka chwil i pojechać tam, gdzie sie marzyło od jakiegoś czasu, krzyknąć tak z całych sił, zaśmiać się aż do bólu trzewi, lub jak śpiewał Rynkowski “paru gościom krzyknąć pass”.

Jak w filmie “Made in Poland” głowny bohater Boguś Kowalski budzi sie rano,z  potrzebą zakomunikowania światu pewnego hasła jakim jest ” fuck off”, które to sobie tatuuje na czole. 

Dorosłe życie miało byc taką wolnośćią , wolnością w szerokim pojęciu – począwszy od zagospodarywowania czasu, po wolność słowa, ile razy sie odgrazało w myślach rodzicom, nauczycielom : ‘jak bede dorosły to….”. No, jestes tym dorosłym, i co??? Potrafisz? Masz na to siłe, ochote? 

Autor admin

maj 26

Autor admin