cze 17

Przesyłam pozdrowienia ze spływu kajakowego :-) Stres najlepiej rozladować pracą fizyczną. A jak praca fizyczna – to tylko w dobrym towarzystwie i w pięknych okolicznościach przyrody! Ahoj przygodo!

 

Autor admin

cze 17

To już jest koniec, nie ma już nic – śpiewał kiedyś lider Elektrycznych gitar.

Co czuje? Mieszanke wkurzenia, zawiedzenia nadzieji, smutku, a powoli przechodzi to  zobojętnienie. Bo ileż można sie denerwowac? Kilka lat radochy,że wygraliśmy szanse bycia gospodarzem Euro 2012.  W dni kiedy grała nasza reprezentacja myśli biegaly w koło jednego: jak im pójdzie? Boże,zeby dali z siebie wszystko…I dali popis, ale  popis nieudacznictwa!Jeden Tytoń bronil jak lew, i jest dla mnie najlepszym zawodnikiem na całym Euro! To co on potrafil wybronić, to jest wprpst nie do uwoerzenia. Jedyna pozytywna rzecz jaka była w reprezentacji, to,że nie musialm oglądać za dlugo napuszonego, nabzdyczonego Szczęsnego, ktorego nie znosze.

Zero podań, zero gryzienia trawy. Konycji na 1/4 meczu, potem kondycji totalnie brak. A za pare tygodni usłysze,że Lewandowski z Błaszczykowskim strzlili 3 gole w Dortmundzie w przeciągu pół godziny. I tam im wyjdzie, a w reprezentacji strzelają po 1 golu w całym turnieju i finito, uwazają,że norme wyrobili, i wiecej nie muszą, bo kto oglądał mecze to widział,że reszte piłek  wysylali w niebo lub w słupki. A Wasilewski i Murawski sie kuźwa musieli wywrócić akurat pod bramką gdy celnie trafiał w nią Jiracek. Bingo, świetnie, poprostu świetnie…

I ten smutny Smuda, Dyzma, jak go trafnie określił Boruc. W tym dresie, bez pomysłu na drużyne. 

Jeju, jak ja bym chciała w pracy miec takie warunki jak oni, hotele, eskorty na lotnisko, zarobki jak szejkowie, autografy, a do tego móc po tym jak wszystko w pracy spierdziele, powiedzieć tylko potem “no, coż, nie udało mi się”, i dalej sie bawić jak panisko. Było by super, mieć takie warunki. Ale cóż, ja jestem Adamiakowa, zwykła zjadaczka produktów z Biedronki, i mnie tylko zostaje cieszyć sie z tego,że zagrali 3 bardzo srednie mecze, i mieć nadzieje,że za 2 lata FIFA robi sobie fete , a za 4 lata znów UEFA…

Także, ja za Polską zawsze bede stała murem, ale za polską reprezentacją piłki nożnej – się zastanowię…



Autor admin

cze 17

 

Autor admin