cze 20

20120620-163052.jpg

20120620-163113.jpg

20120620-163132.jpg

20120620-163148.jpg

20120620-163158.jpg
Kuchnia fusion by my inspiration! Jednego dnia chinszczyzna,czyli pol mieszanki chinskich warzyw mrozonych,paluszki surimi,piers kury w pasko-kostke,sos sojowy,sos slodko jakis tam pikantnyna chinska nute.

Autor admin

cze 20

W pracy mam małą zawieruche. Moja szefowa, która to nie ma ani jednej pozytywnej cechy szefa, o ktorych wspominają na kursach i szkoleniach nt zarządzania zasobami ludzkimi, o ktorej wczoraj usłyszalam zdanie wypowedziane przez naszą klientke, że moja szefowa cytuje “ma zachowania jak Anioł z Alternatyw 4 i mentalność Prezesa PZPN pana Lato”. Otórz moja szefowa w “nagrode” przeniosła mnie w pracy na inne można rzec stanowisko. W obrone za mną, poszli w ruch nasi klienci, ktorzy napisali petycje, aby mnie pozstawiono tam gdzie byłam. Oczywiscie,że to dla mnie stres, oczywiście,ze mi miło,że w XXI wieku sa jeszcze ludzie, ktorzy Cię wspierają. Powiem, że jest to budujące i wzruszające zarazem. Ale oczywiście,że te szmacisko sie odegra na mnie za to, i bedzie mi chciała pokazać, kto tu jest górą, kto tu rządzi, i kto komu warunki stawia. No, cóż , wiecie zachowanie ciecia Anioła i mentalność prezesa Lato zobowiązuje w każdym calu.

Narazie jestem w pracy taką Persona non grata, w dwojakim znaczeniu ;-) Po pierwsze primo w nowej sali, w której bede pracować o sierpnia nie ma  gratów/mebli, a po drugie, sami rozumiecie to znaczenie ;-) No, wiec typowa persona non grata!

I w ramach odstresu udalam sie na masaż głowy, odswiezenie fryzury, mam najbaradziej zajebistą grzywke w mieśćie ;-) zrobioną prze uroczą panią top-stylistke Agate :-) Humor można rzec mam dziś prze CH :-) )) Zobaczymy jutro, czy bedzie afera czy też nie?

Narazie pije kawe, mam zamiar ogarnąć chałupe, potem powyrywać chwasty na ogóródku i upiec kurczaka. Pralka sie już kręci. Ot, proza życia. Nie samym kawiorem i szampanem człowiek żyje ;-) czy tam innymi krewetkami. Wszystkim, kto sie zmaga z głupotą i podłością innych życze wytrwałości i bycia mniej miękkim jak ja. W środku jestem miękka jak galaretka. Musze nad tym popracować. Zapewne pomogloby mi z milion euro na koncie, narazie ich nie mam, i musze się codziennie zmagać i boksować z takimi padalcami.

 

Pewno słyszeliście oficjalny hymn EURO 2012 Oceany “Endless Summer” (“Niekończące sie lato”). Ten demotywator świetnie wpisuje sie w opis powyżej:-) Uśmiałam sie dołez, jak to tak wszystko zbić do kupy. I tytuł piosenki, i prezesa Lato i moją ćwokowatą szefową. Niekonczące sie to wszystko jest…a wrrrr

 

 

Autor admin

cze 20

Autor admin