paź 31

Autor admin

paź 31


 

 

Autor admin

paź 31

Dziś to usłyszalam, zapamiętalam, i bedę to teraz wdrażać w życie. Serio, serio. Dziękuję Ci Agata.

Autor admin

paź 31

Zniknęłam, przepadłam, zapadłam sie od ziemię. Nie daleko stąd, ale nie też całkiem blisko. Między tu a tam. Między teraz a kiedyś. Szukam siły aby wrocić. Tu na bloga, do życia typu praca, do rzeczwistości. Bo ostanimi czasy gdzieś tam dyndam sobie pomiędzy wszystkim, jakbym była zawieszona na jakiś magicznych nitkach. Wiele sie zmieniło, wiele rozmow odbytych, rozmow, ktore odcisneły na mnie spore piętno (Karito). Czy jestem madrzejsza? Nie … napewno nie. Wiem, że nie umiem sobie wyznaczać granic, wiem,ze nie jestem kosekwentna.Wiem, też że nie miem sobie poradzić z tym, aby to zmienić. Praca nad sobą? Terapia? Sołłłł…

Pozatym wczoraj odeszła ze świata żywych Joanna Sałyga, blogowa Chustka. Nic nie jest ostanio tak jak być powinno. Świat stoi na głowie, i fika nogami. A mnie , mnie i nie tylko  mnie – to fikanie odbija się cholerną czkawką. 

 

Wiem,że blog jest głownie o cichach, ale nie mam ani weny, ani siły silić sie w tym temacie. A gdybym robila to teraz byloby to sztuczne, a jak coś jest sztuczne, to odpacha, więc lepiej czasem nie mowić nic, jak silić sie na sztuczność. A tak bym chcila aby moim probleme, rozterką, myślą zabiegajcą mi głowe był kolor, faktura czy trend. Kiedyś przyjdą takie dni…

 

Autor admin