cze 11

20130611-194258.jpg

 

Jak szaleć , to szaleć – jak mawiał klasyk. Tato ma jutro urodziny,więc próba generalna, pieczemy cisto w prezencie. 

 

 

20130611-194318.jpg

 

Siadam na internet, i grzebie, co by tu upiec dla taty w prezencie. Wchodzę na fanpega cudnej kawiarni, u nich zawsze coś fajnego jest, niebanalnego,  mają w ofercie Tarte Malibu i Tarte Oreo. Malibu nie mam w domu. Przypominam sobie,że jedna z blogerek ;-) piekła kiedyś taki fajny sernik z oreo, wiec wybór pada na opcje Nr 2, zaglądam do niej, jade na zakupy, i za 20 minut mieszam w mikserze ser, jajka, cukier no i gwóźdź programu – ciasteczka Oreo. Teraz sernik siedzi w piekarniku i się wygrzewa w blasku grzałki. Niestety czy smaczne – wypowiem się jutro ;-) Adios!  

Autor admin