paź 01

Autor admin

paź 01

 Ten post zrobiłam już dawno temu,  i widzę,że wciąż mam go w “szkicach” jak kilka innych, ktore czas opublikować. A jest to moja jedna z najulubieńszych torebek, więc nie może zabraknąc o niej na blogu. Pakowna, duża, ponadczasowa, ale nie ogromna, elegancka, a zarazem pasująca do wszystkiego: od balerin, trampek po szpilki. Oczywiście do jej kupna zainspirowala mnie Daisy’s :-) Same widzicie torebka do zadań specjalnych :-) Minus: nie jest to skóra, i się niestety zadziera i lekko pęka, ale minimalnie, sta∂ cena raczej niewspółmierna do jakośći, ale sam fason jest tak rewelacyjny, że pal licho zagięcia. Trzeba uważać na allegro, bo jest masa podrób w cenie orginału. 

 

Autor admin