gru 10

20131215-165845.jpg

 

W listopadzie, w ktorym cały czas się coś u mnie działo, i naprawde nie wiem kiedy przeminął, zrobiłam szybki jednodniowy wypad do Warszawy i załatwiona sprawa na Mikołajki i Gwiazdke w jednym ;-) Torebkowo jestem spełniona. Musze tylko jeszcze przy okazji kolejnej obecności w Wa-wie zrobić sobie personalizacje, bo obecnie nie mieli jej w ofercie, ale z tym nie ma kłopotu, można ją zrobić kiedy się tylko zechce, na miejscu. Nie wiem jeszcze czy zdecyduje się na wypalenie inicjałów jak poprzednio, czy może zrobie je w kolorze złotym “na bogato”? Od momentu zakupu, nie ściągam jej, gdyż jest o dziwo bardzo pojemna , zrezygnować czasem muszę z czegoś na rzecz czego innego, ale da sie to jakoś ogarnąć. Mała rzecz a cieszy ;-)

Autor admin

gru 10

BERLIN

 Berlin jest jak zupa pomidorowa, każdy go lubi, każdy go lubi za coś innego. Jak pomidorówke: jedni za makaron, inni za ryż, inni za to,że jest sycąca, inni,że wspomnienia z pomidorówką mają najczulsze i najszczersze. Ale każdy robi pomidorówke po swojemu, i takie jest właśnie zwiedzanie weekendowe miasta, każdy to samo miasto może zwiedzić po swojemu.
Ja je mam zwiedzone na swój sposób, ale każde miasto warto odwiedzać po kilka razy, a zwłaszcza Berlin, który sie zmienia jak w kalejdoskopie :-)  
W Berlinie dużo się dzieje, na wielu płaszczyznach, czy  chodzi o muzea, o kulinaria, streetart , czy zakupy.   Może inne miajsca są bardziej klimatyczne, czy ciekawsze pod wzgledem architektonicznym,  ale w Berlinie (i okoliach takich jak np. Poczdam Sanssouci, które polecam romantykom ;-) ) każdy dla siebie znajdzie coś dobrego. Miasto multikulti.
Kto chętny na wiosenny trip? Ręka do góry, może zrobimy Zlot w Berlinie?:-)
Troche spisanych info z internetu warte do spisania dla każdego, kto chce sobie odwiedzić Berlin:
Kurfurstendamm Str. czyli Kudam. Mekka zakupoholików. Większość najlepszych markowych sklepów jak i tych sieciówkowych znajduje się właśnie tam.
Checkpoint Charlie. Historyczne miejsce na mapie miasta.

Muzeowe zagłębie miasta. Altes i Neues Muzeum.

 Okolice Potsdamer Platz. Knajpki, leżaki, staw i widok na wieżowce finansowej dzielnicy miasta.
Dodam,że insporacją aby powrócć do berlina były opis wycieczki na http://missgoodtaste.blogspot.com/

 

 

Autor admin