gru 30

Jutro wiadomo – Sylwester. I nieistotne, gdzie go spędzamy, ja swoje sylwestry spedzałam przeróżnie: na tak zwanym balu,w kinie na maratonie filmowym połaczonym z tańcami i dobrym jedzeniem , u znajomych, przy balasku ognia w górach, na kuligu itp. itd. Nieistotne gdzie, ważne aby sie dobrze przygotować. Ostanie spojrzenie,czy mamy wystarczajacą ilość rajstop, jeżeli robimy  w domu impreze – sprawdżmy czy lód mrozi sie w zamrażarce,i czy kefir  jest w spiżarce ;-)

I o ile na tańce przygotowuje sie co innego jak na sylwestra spędzanego przy ognisku i w saniach, to myśle, że niezależnie od tego trzon przygotowań jest zawsze ten sam.Zadbanie o siebie samą. Po pierwsze:

1. Dobrze jest sie wyspać noc “przed”. Wiadomo, że jak sie wyjeżdża ze znajomymi 3 dni przed sylwestrem, trudno chodzić wcześnie spać. Ale jeżeli nie da sie iść szybciej spać, warto 31.12 troche dłużej poleniuchować w łóżku.

2. Zrelaksować się przy świecy zapachowej, oczyścić dobrze twarz, nałożyć maseczke na twarz, lekki peeling, maseczka na włosy.

3. Nie objadać się. Zjeść coś lekkiego, wypić sok pomarańczowy. To zawsze jest dobry podkład na noc przekąsek i alkoholu.

4. Wypróbować makijaż sylwestrowy. Poeksperymentować, a jak mamy nowy kosmetyk – wypróbować czy nas nie uczula. W dniu wyjścia nie ma co eksperymentować, bo zamiast fajnego efektu będziemy mieć oczy czerwone jak królik albinos.


Mam nadzieje,że w tym roku 31 grudnia nie będe miała takiej niespodzianki jak rok temu – czyli braku wody w kranach do godz 15.00

Przed 31.12

Autor admin

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>


1 + = 7

*