paź 01

 Ten post zrobiłam już dawno temu,  i widzę,że wciąż mam go w “szkicach” jak kilka innych, ktore czas opublikować. A jest to moja jedna z najulubieńszych torebek, więc nie może zabraknąc o niej na blogu. Pakowna, duża, ponadczasowa, ale nie ogromna, elegancka, a zarazem pasująca do wszystkiego: od balerin, trampek po szpilki. Oczywiście do jej kupna zainspirowala mnie Daisy’s :-) Same widzicie torebka do zadań specjalnych :-) Minus: nie jest to skóra, i się niestety zadziera i lekko pęka, ale minimalnie, sta∂ cena raczej niewspółmierna do jakośći, ale sam fason jest tak rewelacyjny, że pal licho zagięcia. Trzeba uważać na allegro, bo jest masa podrób w cenie orginału. 

 

Autor admin

2 comments on “Inspiracje Daisy’s heels z torbą z zary

  1. o tototo! Cena i jako!. Ja ostatnio oddalam w zarze moja torebke ta z cwiekami ze sztucznej skory, bo mi sie rozwalila! Wydaje mi sie ze jak placa taka cene za sztuczna skore :/ to niech jest chociaz dobrej jakosci. I chociaz az/dopiero po roku mi sie rozwalila to sie wkurzylam i ja poprostu oddalam :D Bezprzesady!
    PS. Ta jest naprawde fajna i dokladnie taka jak ja opisalas!

  2. A to ile czasu jest reklamacji na torebke? 2 lata? A c Ci sie rozwaliło? Mi sie po bokach tak jakby pękła, takie mini urazy,ale w pracy torebke musze trzymać w szafie upchaną,bo pomieszczenie, w ktorym pracuje nie ma zamka w drzwiach!skandal,a często z niego wychodze, a nie bede z torebką paradowć po korytarzach,więc cos za coś,więc pewno na takie mechaniczne urazy to nie ma reklamacji:-(

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>


× 2 = 12

*