kwi 30

Ludzie przychodzą do Twojego życia, i odchodzą. Pojawiają się znienacka, niektórych zapraszasz, wszystko się kręci jak w kalejdoskopie. Piszą historię, wtapiają się we wspomnienia. Ale są takie postaci, ktore na zawsze zapadną w pamięć, w serce. Nie wymaże się ich, nie zatraci. Na wspomienie imienia, od razu pojawi się ich zapach, miękkośc sierści, i przynajmniej z dziesięć anegdot do wspomienia. Napisałam ludzie, ale mam na myśli i psy, bo ja psy bardzo po ludzku traktuję, uczłowieczam je, persofinikuję, są dla mnie ważne na równi z ludźmi. I tak będę wspominać Bizara, przyjaciela mojego poprzedniego psa. Pewno obydwoje już razem biegają za Tęczowym Mostem. W końcu znów razem. A ja wciąż mam przed oczami, młode, wesołe psy. Rozbiegane, siedzące razem w aucie, goniące tę samą piłkę, przeciągające tego samego patyka, wylizujące razem pudełeczka po jogurcie…Słysze jego psie  jojczenie :-) , nawet dotyk sierści pamiętam. Wspólne wyjazdy, spotkania, weekendy, grillowanie, spcery, kąpiele w rzeczkach i jeziorach. 12 lat…tak to zleciało… 

 B. Borzymowska

To tylko pies, tak mówisz
Tylko pies
A ja Ci powiem
Że pies to czasem więcej jest
niż człowiek
On nie ma duszy, mówisz
Popatrz jeszcze raz
Psia dusza większa jest od psa
My mamy dusze kieszonkowe.
Maleńka dusza, wielki człowiek.
Psia dusza się nie mieści w psie.
I kiedy się uśmiechasz do niej
Ona się huśta na ogonie
A kiedy się pożegnać trzeba
I psu czas iść do psiego nieba
To niedaleko pies wyrusza
Przecież przy Tobie jest psie niebo
Z Tobą zostaje jego dusza.

Autor admin

2 comments on “Bizar…tak szybko mija czas…

  1. Lena on said:

    dlatego jak ludzie mówią, że to tylko pies to ja się nie zgadzam. Dla mnie pies to ,m.in Dogomania, początki netu ( czy ktoś jeszcze pamięta ?? ) Galja25, Gamp, Baflo, Brzoskiwnki, Monkowa, Bąkowo, Wrocław, Poznań, ;) , a wraz z tym całe lata maili, spotkań, wymiany doświadczeń. Kurczę – to kawał mojego życia, a w zasadzie całe moje dorosłe życie :( i cieszę się to wszystko się wydarzyło!! Miało swój czas i miejsce

  2. Admin on said:

    …dokładnie tak…Ja jak żegnałam się z Gampem żegnałam się też z rozdziałem życia i jakby z młodością bo jak piszesz to całe dorosłe życie…Dogomania i picie Fioleciku;-) Ciesz się,że nasze psy żyja tak długo jak bedziemy je wspominać

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>


2 × = 18

*